Tolerancja XXI wieku



Tak sie zastanawiałem jak w dzisiejszych czasach łatwo zostać rasistą. Ot wystarczy powiedziec do czarnego, że jest leniwy, śmierdzi lub po prostu "wypierdalaj" i zostaniemy okrzyknięci rasistą. Dlaczego? Bo jest to grupa uprzywilejowana, posiada większe prawa niż ogół społeczeństwa. I tutaj pojawia się paradoks. Jak można być tolerancyjnym dla kogoś kto ma wiecej praw od nas? Przecież to jest pomylone i samo w sobie zaprzecza tejże tolerancji, bo wszyscy mają byc równi, nie? Powiem murzynowi, że jest czarnuch to jestem rasista, On powie że jestem biały skurwysyn i co? No właśnie nic. Media kreują tą tolerancje wobec homoseksualistów, murzynów, żydów i innych mniejszości, ale jaki jest w tym sens? Czy nakazywanie człowiekowi jak ma sie zachowywac wobec innych ludzi, egzekwowac to za pomocą prawa jest słuszne? Pewnie, że nie bo chyba większosć ludzi nie za bardzo jest szczęśliwa, kiedy im sie coś narzuca i w rezultacie odnosi to odwrotny skutek od zamierzonego. Przez to, że inni mają większe przywileje i brak barier w wyrazaniu swojej opini, to Ci nieuprzywilejowani zaczynają sie wkurwiać. Bo dlaczego mniejszość ma mieć lepiej niż większość? W imie czego? Tolerancji? Jak mnie murzyn wkurwi albo sie na mnie rzuci to nie moge mu nic powiedziec ani mu oddac bo od razu bede rasista, napasc na tle rasowym, 10 lat i chuj. Czy tak byc powinno? Jeszcze jedna istotna sprawa. Osoby uprzywilejowane bardzo dobrze zdają sobie z tego sprawe i wykorzystują to perfidnie. Wystarczy włączyć TV. Jak komuś sie nie podoba parada gejów - homofob. Ktoś nie zgodzi sie z żydem - antysemita, odpyskuje murzynowi - rasista. I to ma być ta równość? Równość dla kogo? Ja widze tylko uprzywilejowane mniejszości, na zachodzie juz widać jak to sie kończy. Panuje tam mentalnosc - jestem w mniejszości wiec wolno mi więcej. Araby we Francji rozpierdalają ulice, murzyni w UK zachowują się jakby cały kraj był ich i śmieją sie wszystkim w twarz, bo co takiemu zrobisz? Jakakolwiek reakcja sprowadzi się do rasizmu, już oni o to zadbają. U nas, nie wiem czemu, panuje moda na zachodnie trendy. Że wszystko tam takie zajebiste jest, że ho ho ho. Gówno prawda. Wprowadzamy naprawde błędne schematy w naszym kraju, które już zżerają państwa zachodnie od środka. Bo taki emigrant to ma w dupie ten kraj do ktorego przyjechał, bo to nie jego kraj. Wolą z niego jak najwiecej wydoic. To jest temat rzeka, mozna tak wymieniac bez końca ale szkoda na to czasu. Myślę, że moje spostrzeżenia w miare dobrze przekazałem. Bede optymistą i mam nadzieje, że nasz kraj sie w porę opamięta i przestanie faworyzować mniejszości społeczne ponad prawo i zwykłych obywateli.
clifford 2008-01-31 13:06:05
skomentuj (1)